Karolina i Przemek – a może frytki do tego?

Niecierpliwie czekałem na moment filmowania i montowania filmu dla Karoliny i Przemka. Nie dość, że zanosiło się na najbardziej zwariowany teledysk roku to dodatkowo jest to jedyny przypadek, gdzie utwór został wybrany na kilka miesięcy przed ślubem (!). Po prostu dostałem tak konkretne informacje co do tego co ma się dziać w czołówce, że wiedziałem jakie będzie tempo tej produkcji.
Przepozytywnie wspominam współpracę z Karoliną i Przemkiem. Dialog przed, w trakcie, jak i po ślubie sugeruje, że Nasza znajomość na oddaniu filmu się nie skończy. Karolina jest wymagającym klientem i recenzowała na bieżąco moje produkcje weselne dlatego wiedziałem, że wyzwanie przy filmie będzie nieco podwyższone. Jednakże szerokie uśmiechy pary podczas pierwszego oglądania oraz uroniona łza dały mi odpowiedź czy temu podołałem ;)

Podziękowania dla kierowniczki restauracji McDonald w Nagawczynie, dla salonu sukien ślubnych Savana w Dębicy oraz Salonu Recman w Dębicy za umożliwienie filmowania :)